Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Czytali temat:
Piotr XXX (2700 niezalogowanych)
194 Posty
Adam Krysiak
(adamkrysiak)
Stały Bywalec
Czternastu rosyjskich opozycjonistów rozpoczęło w Petersburgu kilkudniowy strajk głodowy, by zaprotestować przeciwko "represjom politycznym w Rosji", które nasiliły się po ubiegłorocznym powrocie na Kreml prezydenta Władimira Putina.

- Chcemy zwrócić uwagę na los rosyjskich więźniów politycznych, których jest już kilkuset - powiedziała agencji AFP szefowa organizacji pozarządowej Komitet Cywilny, Olga Kurnosowa. Uczestnicy strajku głodowego zebrali się w lokalu tej organizacji w centrum Petersburga i zamierzają prowadzić protest przez trzy dni.

- Biorąc pod uwagę fakt, że masowe demonstracje niczego nie dały, próbujemy innego środka, bardziej emocjonalnego - powiedział Kurnosowa dodając, że "klimat polityczny w Rosji jest coraz gorszy".

Po powrocie na Kreml na trzecią kadencję Putin wprowadził ustawy represyjne wobec opozycji i obrońców praw człowieka. Setki opozycyjnych demonstrantów zostało przesłuchanych a dziesiątki zatrzymano i uwięziono po licznych antyprezydenckich manifestacjach w Moskwie i innych miastach.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
2524 Posty
K T
(Imperator1988)
Maniak
Na takiej samej podstawie na jakiej USA czy Niemcy lamia umowy czy tez uznaja rewolucje za demokratyczny sposob obalenia wladzy i zamierzaja podpisywac umowy do dolaczeniu do Eurokolchozu z rzadem ktory dokonal zamachu stanu zanim dojdzie do wyborow na Ukrainie w Maju. Na takiej samej podstawie na jakiej wyrwano Kosovo Serbii....

To ze Ukrainski komuch Chruszczow sobie narysowal mapke Ukrainy jak mu sie podobalo to nieznaczy ze ktos ma respektowac komunistyczne ustalenia.... A ze pozniej pijak Jelcyn podpisywal wszystko co mu podsunieta o ile sie z nim napili wodki i dzialal w ten sposob na szkode wlasnego narodu.... to nieznaczy ze niemozna tego poprawic a skoro Niemcy i USA ochoczo lamia wszelkie prawa.... Nieda sie "prawnie" walczyc z wrogiem jesli wrog nieprzestrzega zadnych praw to wtedy trzeba robic to samo....

PS. W Rosji tez sa wrogowie wewnetrzni sluzacy Niemieckim interesa... Lecz poparcie dla Putina nigdy niebylo tak wysokie jak obecnie az 70 %.... I wynika to ze Slowianskiej mentalnosci ktora niechce zachodniej degeneracji i chce zachowac swoj styl zycia.... A teraz spojrz na Niemcy tam tez maja od groma wrogow wewnetrznych ktorzy sa przeciwni polityce ekspansji Eurokolchozu i wspieraja to co robi Putin.... Niema takiego kraju gdzie 100 % byloby jednomyslne.... kazdy kraj ma wrogow wewnetrznych....
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
194 Posty
Adam Krysiak
(adamkrysiak)
Stały Bywalec
Przed Zamoskworieckim Sądem Rejonowym w Moskwie, gdzie w piątek zapadnie wyrok w procesie ośmiorga opozycjonistów, zebrało się około 200-300 osób. Skandują: "Rosja bez Putina", "Wolności!" i "Hańba!". Dochodzi do przepychanek z policją, są pierwsi zatrzymani.
Policja zastosowała nadzwyczajne środki bezpieczeństwa. Ulica, na której znajduje się sąd, została częściowo wyłączona z ruchu samochodowego; ograniczono też ruch pieszych. Sąd ogrodzono metalowymi płotkami, policja przepuszcza tylko uczestników procesu.

Wśród zgromadzonych w rejonie sądu jest jeden z liderów antykremlowskiej opozycji Aleksiej Nawalny. Są tam też zwolnione w grudniu z kolonii karnej członkinie punkrockowej grupy Pussy Riot, Nadieżda Tołokonnikowa i Maria Alochina.


Na ławie oskarżonych zasiada ośmioro uczestników rozruchów na placu Bołotnym w Moskwie w maju 2012 roku, w przededniu inauguracji prezydenta Rosji Władimira Putina. Zarzuca się im użycie siły przeciwko funkcjonariuszom policji.

Prokurator żąda dla podsądnych od 5 do 6 lat łagru.

Proces toczy się od czerwca 2013 roku. Początkowo na ławie oskarżonych zasiadało 12 osób, jednak w grudniu wobec czterech z nich sąd zastosował amnestię.

6 maja 2012 roku na placu Bołotnym naprzeciwko Kremla doszło do starć sił specjalnych policji OMON z opozycjonistami, którzy żądali odejścia Putina, a także przeprowadzenia w Rosji uczciwych wyborów prezydenckich i parlamentarnych. W manifestacji wzięło udział około 15 tys. ludzi.

Ponad 450 osób zostało zatrzymanych, po obu stronach byli ranni. Według Komitetu Śledczego FR obrażeń doznało 82 policjantów. W stan oskarżenia w sprawie udziału w zajściach łącznie postawiono 29 osób. Wszystkim grozi do 8 lat kolonii karnej.

Jeden z oskarżonych, Maksim Łuzianin, w listopadzie 2012 roku został już skazany na 4,5 roku łagru. Drugi z uczestników rozruchów Michaił Kosienko, uznany za niepoczytalnego, w październiku 2013 roku został przez sąd skierowany na przymusowe leczenie psychiatryczne.

Śledztwo przeciwko pozostałym oskarżonym trwa. W stosunku do siedmiorga osób w styczniu i lutym Komitet Śledczy FR zastosował amnestię.

Opozycjoniści, obrońcy praw człowieka i aktywiści niezależnych od Kremla organizacji pozarządowych uważają "sprawę bołotną" za polityczną, a starcia policji z demonstrantami - za sprowokowane działaniami władz. Ich zdaniem celem represji jest zastraszenie przeciwników polityki Putina.

Z Moskwy Jerzy Malczyk


R
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
194 Posty
Adam Krysiak
(adamkrysiak)
Stały Bywalec
Sąd Rejonowy w Moskwie skazał w poniedziałek na kary od 2,5 do 4 lat łagru ośmioro opozycjonistów z placu Bołotnego. Stronnicy antykremlowskiej opozycji, którzy zebrali się w pobliżu gmachu sądu, przyjęli wyrok okrzykami "Wolności! Wolności!".
Sędzia Natalia Nikiszyna uznała opozycjonistów za winnych użycia siły przeciwko policjantom podczas "masowych rozruchów" na moskiewskim placu Bołotnym w maju 2012 roku, w przededniu inauguracji prezydenta Rosji Władimira Putina.

52-letni Siergiej Kriwow został skazany na 4 lata kolonii karnej, 23-letni Andriej Barabanow - na 3 lata i 7 miesięcy, 21-letni Denis Łuckiewicz, 22-letni Stiepan Zimin i 23-letni Aleksiej Polichowicz - otrzymali po 3 lata i 6 miesięcy, 20-letnia Aleksandra Duchanina - 3 lata i 3 miesiące, 34-letni Artiom Sawiołow - 2 lata i 7 miesięcy, a 22-letni Jarosław Biełousow - 2 lata i 6 miesięcy.

Przyjdź na dni otwarte
Odwiedź nasz salon 15-16 marca i sprawdź naszą wyprzedaż!
#
Wyprzedaż modeli Daci
Sprawdź ofertę na ostatnie modele Dacii z rocznika 2013!
#
Reklama BusinessClick
W wypadku Duchaninej, która - jak utrzymuje Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej - rzucała kawałkami asfaltu w funkcjonariuszy sił specjalnych policji OMON, co spowodowało u nich zaczerwienienie skóry i ból fizyczny, sąd zawiesił wykonanie kary na trzy lata.

Prokurator żądał dla oskarżonych od 5 do 6 lat pozbawienia wolności w kolonii karnej. Adwokaci zapowiedzieli już złożenie apelacji.

"Sąd wymierzył niższe kary, niż domagał się prokurator, jednak z wyroku jesteśmy niezadowoleni i będziemy się od niego odwoływać tak do sądów rosyjskich, jak i europejskich" - oświadczył po wyjściu z gmachu sądu jeden z obrońców Dmitrij Agronowski. "Oczywiście mogło być gorzej. Niemniej wyrok jest błędem. Szkodzi naszemu państwu" - oznajmił.

Adwokat wyraził nadzieję, że "sąd apelacyjny błąd naprawi". "Wszyscy ci młodzi ludzie powinni być na wolności. Nie stanowią żadnego zagrożenia dla społeczeństwa" - zaznaczył.

Szefowa Moskiewskiej Grupy Helsińskiej Ludmiła Aleksiejewa, która była wśród osób zgromadzonych przed sądem, oceniła wyrok jako niesprawiedliwy. "Nie było żadnych masowych rozruchów. To kłamstwo. Zarówno sędzia, jak i ci, którzy składali kłamliwe zeznania, doskonale o tym wiedzą. Nie było masowych rozruchów" - oświadczyła.

Aleksiejewa zauważyła, że "na tle tego, co dzieje się w różnych krajach świata, to, co miało miejsce na placu Bołotnym, trudno uznać za masowe rozruchy". "To jest gorsze od kłamstwa. To jest głupota" - podkreśliła legendarna obrończyni praw człowieka. "Jeśli to nazywa się masowymi rozruchami, to rozruchów takich można się doczekać" - ostrzegła. Jej zdaniem władze powinny się cieszyć, że mają tak pokojowo nastawioną opozycję.

Podobnie jak w piątek, gdy sąd rozpoczął ogłaszanie wyroku, władze zastosowały nadzwyczajne środki bezpieczeństwa. Ulica, na której znajduje się sąd, została wyłączona z ruchu samochodowego i pieszego. Dostępu do budynku sądu pilnowali funkcjonariusze OMON-u i żołnierze wojsk wewnętrznych MSW. Sąd ogrodzono metalowymi płotkami.

Zamanifestować solidarność z podsądnymi przyszło około 400 osób. Zgromadzeni skandowali: "Wolności!, Wolności!", "Rosja bez Putina!", "Putin - złodziej!" i "Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego!". Wśród haseł, które wznosili, było i takie: "Nie będzie Majdanu - nie będzie wolności!".

OMON-owcy co chwilę wyciągali z tłumu kogoś z demonstrujących i odprowadzali do policyjnych autobusów. Zatrzymano ponad 230 osób, wśród nich byli liderzy antykremlowskiej opozycji, Aleksiej Nawalny i Ilja Jaszyn. Zatrzymany został też mężczyzna w masce Putina, co zebrani nagrodzili brawami.

Przed sądem byli też inni przywódcy opozycji, m.in. Borys Niemcow, a także obrońcy praw człowieka, w tym lider stowarzyszenia Memoriał Oleg Orłow.

Proces toczył się od czerwca 2013 roku. Początkowo na ławie oskarżonych zasiadało 12 osób, jednak w grudniu wobec czterech z nich sąd zastosował amnestię.

6 maja 2012 roku na placu Bołotnym naprzeciwko Kremla doszło do starć sił specjalnych policji OMON z opozycjonistami, którzy żądali odejścia Putina, a także przeprowadzenia w Rosji uczciwych wyborów prezydenckich i parlamentarnych. W manifestacji wzięło udział około 15 tys. ludzi.

Ponad 450 osób zostało zatrzymanych, po obu stronach byli ranni. Według Komitetu Śledczego FR obrażeń doznało 82 policjantów. W stan oskarżenia w sprawie udziału w zajściach łącznie postawiono 29 osób. Wszystkim grozi do 8 lat kolonii karnej.

Jeden z oskarżonych, Maksim Łuzianin, w listopadzie 2012 roku został już skazany na 4,5 roku łagru. Drugi z uczestników rozruchów Michaił Kosienko, uznany za niepoczytalnego, w październiku 2013 roku został przez sąd skierowany na przymusowe leczenie psychiatryczne.

Śledztwo przeciwko pozostałym oskarżonym trwa. W stosunku do siedmiorga osób w styczniu i lutym Komitet Śledczy FR zastosował amnestię.

Opozycjoniści, obrońcy praw człowieka i aktywiści niezależnych od Kremla organizacji pozarządowych uważają "sprawę bołotną" za polityczną, a starcia policji z demonstrantami - za sprowokowane działaniami władz. Ich zdaniem celem represji jest zastraszenie przeciwników polityki Putina.

Z Moskwy Jerzy Malczyk
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
194 Posty
Adam Krysiak
(adamkrysiak)
Stały Bywalec
i o na to powiesz kapitqalisto narodowy, wiesz ile ja tych linkow tu moge wkleic+ A z Polski ani jednego
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj
2524 Posty
K T
(Imperator1988)
Maniak
Jak juz pisalem Niemieckich pacholkow i wrogow wlasnego narodu niebrakuje w Rosji.... W Niemczech tez sa Niemcy popierajacy Putina i niechcacy rozszerzac eurokolchozu....

W kazdym narodzie sa wrogowie wewnetrzni.... Lecz wiekszosc Slowian w Rosji niechce pedalskiej wolnosci i degneracji z zachodu.... Chca zyc wedle Slowianskich tradycji w innym modelu panstwa niz szkopski socjalistyczny eurokolchoz.....

Masz tu przyklad niemieckich wrogow wewnetrznych: wiadomosci.onet.pl/swiat/handelsblatt-kr...vermont-do-usa/6l98b

Myslales ze Niemcy niemaja swoich takich jednostek "od wolnosci" ?
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
194 Posty
Adam Krysiak
(adamkrysiak)
Stały Bywalec
Jednym slowem, ukraincy i tatarzy ktorzy nie chca zwierzchnictwa ruskich to niemcy? To jest twoja polemika wlasnie, a moze oni wola niemcow? Nie wolno im wg twojego ruskiego kapitalizmu narodowego. A moze my polacy tez wolimy niemcow, tez nam nie wolno?
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
194 Posty
Adam Krysiak
(adamkrysiak)
Stały Bywalec
Wg jakich slowianskich zasad zyc, wg rskich chleb slonina i zapierd... do upadlego, jak na syberii? A wiesz czlowieku ze za rosyjskimi wojskami atakujacymi niemcow kGB STALO Z KARABINAMI MASZYNOWYMI, CZY TEZ NIE WIESZ. I dlatego ich 27 mln zginelo w wojnie a nie 13. Bo polowe sami wybili
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
2524 Posty
K T
(Imperator1988)
Maniak
Ukraincy w zachodniej Ukrainie niechca to niech sobie oddziela zachodnia Ukraine albo niech chociaz beda normalne wybory na Ukrainie.... A Krym ma zdecydowana wiekszosc obywateli rowniez i tych etnicznie Ukrainskich ktorzy niechca eurokolchozu wiec sie odlaczaja.... tak jak kiedys Serbii wyrwano Kosovo... Skoro mozna bylo wyrwac Kosovo z Serbii to mozna i Krym oddzielic od eurokolchozu do ktorego Niemcy chca wlaczyc Ukraine....

W Rosji PKB na obywatela jest wyzsze niz w Polsce en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_...ominal%29_per_capita Wiec jesli ruscy zyja tak jak piszesz to wyznawcy Kaczora&Donalda gloduja bo na ta slonine ich niestac?

A wojsko ktore walczylo z Niemcami bylo ze wszystkich Slowianskich narodow nietylko Rosyjskie.... do tego wtedy jakbys chcial wiedziec bylo NKWD a nie KGB..... I niewybili polowy bo od takich akcji zginelo conajwyzej pare tysiecy dezerterow zapoznaj sie z danymi historycznymi obiektywnymi chociazby z USA.... zanim zaczniesz powielac socjalistyczne Niemieckie wizje historii....

Pozatym dzis jest 2014 nie 1989 i komunizmu niema i niebedzie w Rosji. Nowy komunizm tworzy eurokolchoz... Francuzi juz maja 75 % podatku.... niektorzy uciekaja do Rosji wlasnie.... Snowden tez musial uciec do Rosji jak chcial powiedziec prawde na "niby wolnym" zachodzie.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj


Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok